nie chce mi się.

Droga M., 

Taki mam podły dzień.. niby nic konkretnego się nie stało, ale jakoś tak… sama nie wiem. 
Od jakiegoś czasu już mam takie nerwy na wszystko…, taką dziwną złość. Samej mi to przeszkadza już i samej siebie momentami mam dość. Nie wiem czy to przez te problemy z tarczycą czy o co chodzi…
Gdybyś tylko tu była, najchętniej pobiegłabym do Ciebie i wtuliła się najmocniej jak tylko potrafię. Żałuję, że nie wykorzystałam okazji, kiedy miałam ku temu możliwość. Tylko czy takie okazje można by w tej sytuacji wykorzystać do maksimum? 

Trzymaj się ciepło M. Kocham,

B.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *